Po zimie skóra nasza jest szara, zmęczona i często przesuszona. Polecam na wiosnę nowy zabieg z witaminą C.
Bezpośrednio po zabiegu skóra staje się wygładzona, rozjaśniona i napięta.
Działanie długotrwałe: zmarszczki są wygładzone, następuje spowolnienie procesu starzenia się skóry oraz odbudowa jej struktur wewnętrznych poprzez zwiększoną syntezę kolagenu i elastyny. Przebarwienia stają się mniej widoczne. Zapewniona jest ochrona przed szkodliwym działaniem słońca i innych czynników środowiska zewnętrznego.
Składniki aktywne użyte w zabiegu:
Czysta witamina C 15% (formuła lewoskrętna) – działa intensywnie na głębokie warstwy skóry zapobiegając jej starzeniu.
Retinol (witamina A) – hamuje utratę wody, usuwa zmarszczki
Tokoferol (witamina F) – dostarcza niezbędnyh kwasów tłuszczowych mających wpływ na stan nawilżenia skóry.
Proteoglikany – są to wielkocząsteczkowe składniki substancji pozakomórkowej złożone z rdzenia białkowego połączone z łańcuchami glikozaminoglikanów (np. siarczan heparanu, siarczan chondroityny, kwas hialuronowy, siarczan dermatanu, siarczan keratanu) o wysokim stopniu zróżnicowania. Są składnikiem macierzy komórkowej, odpowiadają za właściwe napięcie tkanki łącznej oraz oddziałują specyficznie z kolagenem i elastyną.
Funkcje proteoglikanów:
• są składnikiem macierzy pozakomórkowej
• oddziałują z białkami adhezyjnymi takimi jak np. laminina
• wiążą polikationy i kationy. Dzięki temu dochodzi do hydratacji tkanki łącznej i nadania jej odpowiedniego napięcia
• mają właściwości żelujące, dzięki czemu „jak sita” wyłapują cząsteczki
• wpływają na ściśliwość chrząstki (agrekan)
• mogą występować również wewnątrz komórki
• specyficznie oddziałują z kolagenami i elastyną
Zabieg można stosować jako jednorazowy, lecz po zimie proponuję serię: 5-10 razy raz w tygodniu, lub 3-5 zabiegów codziennie i kontynuację kuracji w domu ampułkami MariDerm.
Ampułki zawierają proteoglikany, witaminę C (5%)
Występują w postaci trzech indywidualnych formuł dla każdego rodzaju skóry (skóra sucha/dojrzała, skóra sucha/mieszana, skóra tłusta/wrażliwa)
Taki zabieg przydałby się mojemu mężowi.
Fajna sprawa taka kuracja. Moja skóra zawsze po zimie wraca długo do optymalnej formy.
Moja skóra dopiero pod koniec lata jest taka odżywiona, ale znowu zaraz jest zima i jest koszmarna.
Tak witamina C daję skórze ten blask i pomaga jej regenerować się po zimie!!!
Ale boje się zastrzyków, tak więc to nie dla mnie jest!!
Mi też pomaga witamina C.
Zastrzyki nie są takie bolesne, ale jest lęk przed nimi,ja mam tez cos takiego.
Ja jak muszę to wytrzymam wszystko, ale kuć się tak sobie , to nie!!!
W czasie tego zabiegu nie nakłuwam skóry. Serum jest w szklanych ampułkach, otwieram jedną na zabieg, wprowadzam ultradźwiękami lub masażem.
Oto nie jest tak żle wyobrażałam sobie gorzej ten zabieg:)